Styczeń
29
Ograniczenia PDF jako zwykłej ksiąźki do czytania.
Czytać jak sto lat temu czy nowocześnie?
To trudne zadanie.
Wielki to jest problem.
Dam wam rozwiązanie.
Posłuchajcie moi drodzy historii co tłumaczy wiele.
Zrozumiecie przyczynę tego stanu rzeczy.
PDF w łożu nudzi, bolą ręce i człek oderwany krzyny radości nie ma.
Dlaczegoż stan taki istnieje? Ludzie światli, co niosą kaganek oświaty myślą jeść nie mogą, gdyż sprawy rozwiązać nie potrafią.
Wszak to nowe – stare spycha w cień i basta a ludek elektroniki w alkowie nie znosi dlaczego do diaska? Że też starsze wrogiem jest nowszego. Człek leży z kuflem piwa myśl o PDF mu brew marszczy i piorun przez myśli przecieka. Książki woła z duszą, tysiąckroć przeczytanej.
Na cóż mi nowości – to ogranicza – taki przykład daje. Księgarnia to miejsce gdzie czas spędza w radości, mocno tam przesiaduje ku wielkiej radości – twarz ma roześmianą od ucha do ucha. Dopóki światłe męże magii papieru nie wynajdą tak długo tradycja zwycięży PDF uśmiech zaledwie politwania na twarzy wzbudzi.
Czytający pojmują, że łatwiej przyjąć słowo na karcie zapisane. Piękniej na półce podziwiać tomiki niźli cuda elektroniki psuć oczęta mają. Księga jest magią, i wymusza skupienie na lekturze treści.